“Ja jestem słynnym raprem / Moje flow jest proste”
Nazywam się Hukasz, a me nazwisko to Łalicki. Od paru lat bajkopisarz na porcys.com. Wielbiciel płyt cd, wróg mp3. Skrajny pojeb. Miłośnik każdego rodzaju dobrej muzyki. Wróg podziałów gatunkowych i interpunkcji. Gorący wielbiciel wszelkich rankingów i podsumowań. Ulubione płyty na dzień 12 lipca 2008:
50te: Charles Mingus: Mingus Ah Um (1959)
60te: Beatles: Abbey Road (1969) / Velvet Underground: The Velvet Underground & Nico (1967)
70te: Clash: London Calling (1979) / Wire: Chairs Missing (1978)
80te: Sonic Youth: Daydream Nation (1988) / Prince: Purple Rain (1984)
90te: Radiohead: OK Computer (1997) / Built to Spill: Perfect From Now On (1997)
2000: Radiohead: Kid A (2000) / Sigur Rós: Agaetis Byrjun (2000)

50te – “Kind Of Blue”;
60te – “Karma” (Pharoah Sanders) plus pojedyncze kawałki liverpoolczyków, całych płyt nie trawię;
70te – “Maggot Brain”;
80te – “Thiller”, “Bad”, sporawo tego jest z rapu;
90te – za dużo by się pisało jeśli chodzi o hh, z pozostałych gatunków: “Agaetis Byrjun”, “Ten Summoner’s Tales” itd.
2000< – jak wyżej:)
To tylko zagraniczne rzeczy, polskie to wiadomo, np. Klaus Mitfoch, Myslovitze albo “Sen”.
Najlepsza płyta ever – “Reasonable Doubt”:)
MP3 – dzieło szatana, najgorsza rzecz świata. Keep CD alive!
Pozdrawiam,
D. ejkejej bartkos87
witam witam i zapraszam na naszego filmowego bloga http://www.ejweztobejrz.wordpress.com